Translate

niedziela, 30 lipca 2017

Serwetki

Od dość dawna nie mogę szyć na maszynie, bo się bestia popsuła. Silniczek poszedł z dymem. Wobec tego muszę szydełkować, żeby nie sfiksować z nudów.

Zaparłam się na serwetki. Wygrzebałam resztki kordonków, włóczek bawełnianych i bawię się szydełkiem w czasie oglądania filmów. Zawsze miałam cykora przy serwetkach, ale z każdym dniem swobodniej sobie poczynam. Jedynie cienkie szydełka mnie straszą. Najmniejszy numer jaki dopuszczam do ręki to 2. Przeważnie  robię szydełkami 2.5 i 3.

Oto moje urobki:

Kordonek granatowy, nie z tych cieniutkich, ale też niezbyt gruby.



Cienka włóczka bawełniana:



Kordonek średniej grubości.



Na koniec serwetka z cienkiej wełnianej włóczki. Wzór jest bardzo ładny, ale wełna jest nieposłuszna i układa się jak chce, a nie tak jak jej każę. Może po ukrochmaleniu będzie posłuszna.


Lato w połowie, a ja jeszcze nie byłam na grzybach. Nawet  nie wiem czy u nas w lesie są, bo na mojej działce w tym roku nie pokazał się ani jeden.
Pozdrawiam upalnie.

piątek, 14 lipca 2017

Motylem jestem

Ostatnio wzięło mnie na szydełkowanie. Znalazłam motek żółtej bawełnianej włóczki, która jest bardzo fajna w dzierganiu. Nie jest zbyt cienka, ale też nie grubaśna. W jednej z bardzo starych gazetek robótkowych natrafiłam na wzór motyla, więc czemu nie spróbować. Trochę się przestraszyłam, że będzie to dla mnie skomplikowane, ale zaczęłam dziergać i okazało się, że to prościzna.
Motylek "urodził się" bez bólu i jest dość spory. Rozpiętość - 30 cm, wysokość - 22 cm. Kolorek w sam raz na motylka.
Jeszcze go nie usztywniłam. Po ukrochmaleniu będzie fruwał w moim oknie.



Włóczki troszkę zostało, więc żeby się nie plątała w pudle zrobiłam małą serwetkę, albo podkładkę. Serwetka skończona i włoczka też, co do centymetra.

Wzór z pamięci.
Pozdrawiam bardzo ciepło.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Szydełkuję

Pogoda bardzo różna, raz słońce, a zaraz deszcz i wiatr, więc siedzę w domeczku i dziergam.
Udziergałam wielgachne serducho o średnicy - 22 cm, tym razem o zaokrąglonych kształtach.
.

Czerwoną serwetkę obrębioną złotym kordonkiem. Przyda się na święta.


I kolorowe podkładki pod filiżanki.




Kawa mi lepiej smakuje, gdy filiżanka stoi na kolorowej podkładce. A Wam?
Pozdrawiam